• Wpisów:39
  • Średnio co: 29 dni
  • Ostatni wpis:275 dni temu
  • Licznik odwiedzin:4 530 / 1187 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zauwazylam ze pod moim postem sprzed kilku dni pojawil sie jeden, bardzo nieprzyjemny komentarz. W sumie nawet nie zeobilo mi sie przykro, a najchetniej porozmawialabym z ta osoba twarza w twarz i powiedziala jej kilka rzeczy, ale hahah niewazne. Widocznie anon jest tylko brzwartosciowym dzbanem, do tego pistym, pisanie takich komentarzy jest bezmyslne, nigdy nie wiadomo jak baba z rozszalalymi hormonami zareaguje na taki hejt, hahah. W sumie to moj poerwszy w zyciu hejt i przyznaje, ze to na prawde ciekawe doswiadczenie!!!!
Co do mnie, wszystko idzie ok, dzisiaj przejzalam calego swojego tumblr’a i poscreenowalam swoje ulubione thinspo (i tak ich wyszlo ponad 500!!), bede je tu wstawiac stopniowo, chcialabym miec je tutaj, bo jak wiadomo, tumblr noe lubi anorektyczek i dosc czesto usuwa im blogi.









 

 
1. schudnąć do 20 kwietnia przynajmniej do tej wagi 53 kg
2. pić min. 3 litry wody dziennie
3. ćwiczyć na rowerku stacjonarnym codziennie
4. zaglądać tutaj częściej ꈍ .̮ ꈍ
5. 0 czekolady!! (to moja słabość ahh)

Nie jestem pewna czy to wszystko, ale będę najwyżej odświerzać.
 

 
Wow, niesamowicie długo mnie tu nie było. Jestem ciekawa, czy ktoś jeszcze korzysta z tego portalu, bo na głównej widzę posty, które wyglądają jakby były posane przez boty, hmmm.
Już od jakiegoś czasu przymierzałam się do napisania tutaj czegoś, ale jakoś nie mogłam się zmotywować, może to też przez to, co się dzieje teraz ze mną, z moim ciałem.
Przeczytałam stare posty z tego bloga i wow, strasznie mnie to zmotywowało do działania!
Odkąd zaprzestałam działalność tutaj, nie przetrzymałam na dłuższy czas diety, aczkolwiek myślę, że już najwyższy czas sacząć! Mam jakieś 40 dni do egzaminów. Chciałabym już wtedy wyglądać szczuplutko. Myślę, że mogłabym już do tego spaść do 50 kg. Nawet nie musi być. 50, 52 czy 53 starczy. W wakacje też pewnie trochę schudnę, muszę, bo od nowego roku idę do nowej szkoły i no, wiadomo. Trzeba się ładnie zaprezentować.:—)













  • awatar Gość: po coś tu znowu przylazła? Boty na pingerze to norma a ty jak te boty. Nikt tu na ciebie zresztą nie czekał nie tęsknił, weź stąd wypad bo jeszcze bardziej zaniżasz poziom tego gównianego portalu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
400 kcal wchłonięte (w tym 200 kcal to sok Dr. Witt,ugh mogłam go nie pić) i 600 kcal spalone.
Jutro piątek i zapewne pojadę do babci. Nie lubię do niej jeździć. Zawsze dużo u niej jem. Zawsze mi mówi ze mam anorwksję. Zawsze płacze. I ten cyrk się odbywa mniej więcej co miesiąc. A niedługo Wielkanoc. ZNOWU tam pojadę i ZNOWU będzie odbywać się to wszystko od nowa.
Dzisiaj miałam iść wcześnie spać,22/23 ale pewnie mi się nie uda. A jak u was?
3 dni do ważenia. <3
  • awatar Paula Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ: Moja babcia z nami mieszka, ale wcale mnie nie dokarmia i nic nie mówi. Już zdążyła się nauczyć, że jestem dorosła i wiem kiedy jestem głodna ^^
  • awatar Madamme Skeleton: Babciom i innym takim trzeba odpuścić - oni się naprawdę martwią i robią do w dobrej wierze :) Poza tym od jednego obiadu nie przytyjesz :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
-2 marchewki
-trochę gotowanych warzyw
-połowa pomelo
-mandarynka
-kawa
=250

ĆWICZENIA:
-120 pajacyków
-50 przysiadów
-30 pompek
-1 min. "ściany płaczu"
-30 wspięć na palce
-60 wypadów
-60 uniesień nóg
=700
Jutro czwartek, jeszcze piątek i weekend. Nie mogę doczekać się poniedziałku,ponieważ wtedy będę się waźyć, z drugiej strony bardzo się boję. Z jednej strony jak zobaczę za dużo to się chyba załamię, jak za mało to znowu będę dużo jadła. Jezu chcę już moje 50 kg. Niby tak mało zostało a jednak nie mogę się spiąć i dobić do niego.
Pod ostatnim wpisem ktoś zapytał się czy zdjęcie jest moje. Niestety nie :( ALE już niedługo będę tak wyglądać.
To wszystko na dziś,do jutra. CHUDEGO



 

 
-marchewka
-trochę buraczków
-pół pomelo
-kilka marchewek (trzy,cztery)

Nie chcę już liczyć kalorii ale wyjdzie 200/300 kcal. Przeczytałam właśnie komentarze do ostatniego wpisu. Może jem mało ale nawet tego nie odczuwam.
Dzisiaj na wf-ie miałyśmy fitness,ogólnie to jakoś prawie nigdy nie ćwiczę ale dla niego się poświecilam. Było dość...zabawnie. ^^
Zaliczam jako dzisiejsze ćwiczenia.

 

 
*bilans z wczoraj*
-2 plasterki ogórka (2 kcal)
-trochę gotowanej fasolki szparagowej(25 kcal)
-trochę szpinaku (15)
-jabłko (40)
-3 marchewki (40)
=122
Nie jest źle,chociaż to jabłko...



  • awatar KestilFashion: Chudzinka! :)
  • awatar a small fucker: jaki mały bilans :o kobieto jedz więcej bo bedziesz mieć problemy.
  • awatar insulinooporna: Mimo wszystko, jabłko jest dobre :) Zawiera dużo cennych składników, więc się nie przejmuj. Kochana tylko jakbyś trochę więcej jadła. Ja wiem, wszystko rozumiem... Możesz mi nie wierzyć ale też przez to kiedyś przechodziłam, parę ładnych lat temu. Schudłam ponad 30kg... Przynajmniej 400-600kcal dziennie, żeby organizm mógł utrzymać jakiekolwiek funkcje fizjologiczne. Twoje komórki potrzebują energii...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć,nie było mnie chwilę.Codziennie czytałam wasze posty ale nie miałam nic do powiedzenia więc nie pisałam. Miesiąc temu ostatnio coś tam napisałam ale pinger nie dodał (szkoda).
Postanowiłam zmienić dietę.

1. Nie będę się ważyć codziennie,w poniedziałki rano (07.03,14.03,21.03,28.03,04.04)

2. W pierwszym tygodniu:
-będę pić 3 litry wody +herbata
-0 kawy,słodyczy,chleba,soków,sucharów
-głównie warzywa
-3 posiłki dziennie: śniadanie,obiad,kolacja

3. W drugim tygodniu:
-3 l. czystej wody +herbata
-1 cappucino w tygodniu
-głownie warzywa i owoce
-3/2 posiłki dziennie
-0 słodyczy,chleba,sucharów
-1 soczek na 2 dni

4. W trzecim tygodniu:
-3 l. wody +herbata
-0 kawy,słodyczy,chleba
-1 sok na tydz.
-1 dzień głodówki

5. W czwartym tygodniu:
-3 l. herbaty +herbata
-upoważnienie do 1 filiżanki kawy dziennie
-0 chleba,słodyczy,soków
-1/2 dni głodówki
-1/2 posiłki dziennie
-głównie warzywa,owoce
-trochę białka (jogurty naturalne,chudy twaróg,białko z jajka)
---
Co do dzisiaj to nic większego nie jadłam a całe popołudnie tylko piję i chodzę do łazienki. Nie ćwiczyłam,zmarnowałam cały dzień...
---
Powracam (tak jakby).Postaram się napisać jutro. Na dziś to tyle. Powodzenia,chudego.^^


 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Waga spada, ok. 0,2 kg na dzień no ale zawsze coś.
-trochę ryżu
-jabłko
-mandarynka
-garść winogron
-4 kawałki czekolady
=nie liczyłam ale będzie ok. 700 w tym pewnie 400 to ta czekolada...
----
*jeszcze 0 ćwiczeń*




Edit:
Postanowiłam posiedzieć dzisiaj znowu w lodowatej wodzie, tym razem 1,5 godziny. Za 5 min mogę wyjść. (-1200)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
-Sałatka owocowa ze średniego banana małej gruszki i jabłka (ok.150)
-2 małe kanapki (180)
Obiad u babci (pół pulpeta,1 ziemniak,surówka,trochę zupy,kawałek ciasta, ok.506!!!)
=830
---
Jako takich ćwiczeń nie robiłam ale z koleżanka odświeżyliśmy przed jej domem trochę i slizgalysmy się na lodzie przez jakieś 1,5 godz.+ biegałyśmy i tak dalej...


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dlaczego niektórzy chudną 5 kilo w 2 tyg. a inni 2? To nie fair...
  • awatar winter.girl: Przemiana maaterii.
  • awatar Tak właśnie smakuje dorosłość.: Walcz. Po prostu nie poddawaj się!
  • awatar riveer_sidee: A dlaczego porównywać się do innych? Rób to co możesz i użyj tego co masz. Myśl super mu się udało, więc mi też się uda. Taka osoba gdy zobaczy nasze szczere gratulacje może bam nawet pomóc ;) a przez zazdrość szkodzimy nawet sobie bo się dobijamy niepotrzebnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Według mnie jest beznadziejnie i ch***wo ale nie chcę wbijać w szczegóły. W ciągu tego tygodnia spaliłam 1 kg. Mam zamiar od poniedziałku ograniczyć się do jednego posiłku dziennie+płyny, Zobaczę jak to będzie. Mieszczę się w spodnie rozmiaru 34, chcę wchodzić w 32 i niżej. Nie chcę posać całego bilansu, w sumie wychodzi 535 kcal. 0 ćeiczeń...Jestem beznadziejna.
  • awatar Dear Dairy: Mysle ze rozmiar 34 to doskonaly romziar <3 I na pewno wygladasz super skoro wchodzisz w ten rozmiar :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
-2 małe łyżeczki tłuczonych ziemniaków (20)
-łyżka surówki z pora, marchewki,kapusty pekińskiej i kukurydzy (70)
-sok marchewkowy (45)
-1 kromka chrupkiego pieczywa (30)
-jabłko (40)
=205
----
Dzisiaj na wf-ie nie ćwiczyliśmy więc poszłam do szkolnej siłowni z koleżanką i wykonywałyśmy jakieś poszczególne ćwiczenia. Dopiero 10 min. przed końcem lekcji wpadłam na pomysł by skorzystać z rowerka. Endomondo mi pokazało że spaliłam na nim 116 kcal. Z poprzednimi ćwiczeniami wyjdzie ok. 150 kalorii.
Godzina hula hop (-220)
 

 
-'miachałek' (80,koleżanka miała urodziny i rozdawała michałki jakbym wiedziała że mają tyle kcal to bym nie jadła...)
-2 racuchy (?)
-trochę krupniku (90)
=170+?


edit:
-gruszka(60)
-mandarynka (30)
-1 kromka pieczywa chrupkiego (30)
=290+?
---
*zero ćwiczeń*
 

 
-pół kubeczka jogurtu z płatkami (140)
-jabłko (55)
-kluski z sosem (obiad w szkole,130)
-paczka orzeszków (400!)
-gruszka (60)
+'dodatki' (160)
=945
----
siatkówka 40 min. (-145)
hula hop 0.5 godz. (-50)
+standardowo godzina w zimnej wodzie (-800)
W SUMIE: -10 kcal
14.01 mija tydzień od mojego 'odchudzania', z tej okazji pierwszy raz w tym tygodniu wejdę na wagę.

 

 
-2 pyzy z mięsem (150)
-chrupkie pieczywo (120)
-kiwi (40)
-pół kubeczka jogurtu z płatkami (140)
-trochę bigosu (50)
-2 kubki herbaty (6)
-pół butelki soku marchewkowego (23)
-małe jabłko (40)
=569
Nie robiłam jeszcze żadnych ćwiczeń.
http://b1.pinger.pl/9d0afb049f612990e4f47a600637f23e/thin38.jpg\
edit: wykonałam ćwiczenia z poniższych filmów
+10 min. skalpela Chodakowskiej, tylko tyle ponieważ musiałam wyjść. Nie wiem czy dokończę go jeszcze dzisiaj.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
-połowa nogi upieczonego kurczaka (150)
-zupa (140)
-trochę a'la kaszki (150)
-ryż (100)
-gotowane marchewki (30)
-herbata zielona (0)
-jakaś odchudzająca herbata co smakuje jak krew (2?)
=572
-----
1 godz. hula hop (-240)
1 trening (czyli ok. 6 min) "brazylijskie pośladki" E. Chodakowskiej (-50?)
'zimna wanna' 20 min. (-266)
W SUMIE: +16 kcal (jednak licząc poruszanie się spaliłam te 16)
 

 
-kasza (150)
-faworki (450)
-sałatka (30)
-2 jabłka (80)
-kanapka (240)
-zupa (200)
=1150
---
1 godz. hula hop (-240)
'zimna wanna' 1 godz. (-800)
W SUMIE: +100 kcal
 

 
-3 łyżki makaronu (100)
-jabłko (38)
-1 kromka chrupkiego pieczywa (20)
-1/4 kotleta mielonego (50)
=208
----
1 godz. kręcenia hula hop (-240)
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.